Poziom rozwoju społeczeństwa informacyjnego w oparciu o OSM

Open Street Map (OSM) projekt rozpoczęty przez Steve’a Costa, dziś realizowany przez OpenStreetMap Foundation stawia przed lokalnymi społecznościami nowe możliwości komunikacji i prezentacji swojego środowiska. Idea OSM przypominająca ideę Wiki udostępnia możliwość nanoszenia i edycji danych GIS przez zaangażowanych użytkowników. Niejednokrotnie dane z OSM są o wiele bardziej aktualne i dokładniejsze od tych tworzonych przez korporacje zajmujące się nawigacją GPS.  Społeczna użyteczność projektu ma swój pozytywny wymiar w indywidualnym podejściu do mapowanych danych co przekłada się na wiarygodny przekaz typu – nieformalne nazwy miejsc, obiektów, firm itp., aktualne utrudnienia w ruchu, nowe drogi, oraz jak pisze Warszawska Gazeta Pl chodniki utrudniające życie osobom niepełnosprawnym dodawane przez mieszkańców pewnej, nieokreślonej miejscowości w Niemczech.

Mapowanie świata na dzień dzisiejszy nie jest procesem skomplikowanym ze względu na dostępność narzędzi pomiarowych takich jak telefony komórkowe  z wbudowanym odbiornikiem GPS. W moim przypadku Nokia E66 i aplikacja napisana przez rosyjskich programistów MapNav.  Okazało się, że dane dotyczące Chełma  i okolic na OSM są bardzo ograniczone i przypominają mapy Google (G). Zatem rozpoczynając pracę ze ścieżkami zebranymi w MapNav’ie przypada mi rola pioniera. Jeszcze nie spotkałem się z mapami online, gdzie nałożone są chodniki, schody i inne elementy nie związane z ruchem aut osobowych zdominowanych przez ww korporacje.

O ile rola pioniera jest fascynująca to świadomość tego, że jest się prawie jedynym maperem działającym w poronieniu ok 50 km nie jest optymistyczna. Przeglądając mapy zachodniej europy zauważam prawidłowość – mieszkańcy o wiele bardziej angażują się w życie publiczne co przekłada się na ilość danych wprowadzonych na mapę.  Przykład ten ujawnia fakt, że społeczeństwo polskie ma jeszcze wiele do zrobienia by stać się społeczeństwem informacyjnym. Według mnie przyczyną nie jest brak dostępu do sprzętu i oprogramowania ale przede wszystkim chęci i determinacji do uczenia a przede wszystkim uczestnictwa w życiu publicznym.

Do zobrazowania rozwoju projektu i jego oddziaływania na postawy mieszkańców, pod dyskusję poddaję miejscowości Falun we Szwecji i Oleśnicę w Polsce, czyli liczące w okolicach 36 000 mieszkańców.


Większy widok mapy


Większy widok mapy

Powyższy benchmarking jest w pewnym sensie projekcją ogromnego zaangażowania mieszkańców Falun w budowanie  swojego wizerunku na OSM a także postawy zbliżonej do dziennikarstwa obywatelskiego. Potencjalni turyści/goście miasta, wyposażeni w telefon z GPS i dostępem do Internetu, są w stanie dzięki platformie OSM w sposób nieograniczony poruszać się po mieście włącznie z  unikaniem ograniczeń dla rodzin z wózkami, osób niepełnosprawnych (schody, zwężenia tunele i inne). Oleśnica pokazuje w odróżnieniu od Falun białe plamy.

Oczywiście nie jest to reguła, ponieważ również na terenie PL są zaangażowani maperzy.

Każda komercyjna platforma zawierająca mapy online z zasady będzie ograniczona reżimem koncepcji nakładanych przez „bystrych” menadżerów.

Aktywny zestaw na niedzielę: rower, Nokia E66 + soft MapNav

Idąc ścieżką aktywności podejmuję wyzwania:

  1. łapania świeżego powietrza w okolicach Cementowni Chełm,
  2. weryfikacji map turystycznych oferowanych przez CartoMedia (Poleski Szlak Konny),
  3. mapowania świata za pomocą Nokii E66, wbudowanego odbiornika GPS i rosyjskiego softu MapNav opartego o technologię Java – bez problemu ładuje się na Symbian’a,
  4. testowania nowych klocków hamulcowych w rowerze.
Pierwszym elementem jeszcze w domu, jest włączenie aplikacji i połączenie się przez WLAN w celu pobrania do cache Nokii obrazków z mapy sektora, który będę penetrował, mówiąc krótko przeglądanie online serwisu OpenStreetMap.org (OSM) który w myśl idei społeczności internetowej będę uzupełniał o aktualne dane.
Kierunek – Bagna Serebryskie, jak dam radę Hniszów!
Przejazd rowerem przez Chełm to kilka minut, na OSM wszystkie dane jak na razie się zgadzają. Na Rampie Brzeskiej wbijam się w kierunku rozbudowanej stacji trafo, później wzdłuż torów do Kozy Gotówki, tam w prawo i kilka minut jestem w Srebrzyszczach gdzie zaczyna się prawdziwe testowanie map.

 

Za starym kompleksem PGR’ów CartoMedia proponuje mi kierowanie się lekkim łukiem prosto jednak to rozwiązanie staje się nieco ryzykowne ze względu na brak jakiejkolwiek ścieżki w stronę lasu, OSM jest całkowicie ślepe na zastaną sytuację – co oznacza, że będę pionierem nakładając kolejne ścieżki. Generalnie za PGR’em odbijam w lewo gdzie ciągnie się bardzo ciekawa droga szutrowa wzdłuż kanałów melioracyjnch nie zaznaczona praktycznie na żadnej z dostępnych map (również na mapie Poleski Szlak Konny).

Na poniższej mapie jest to odcinek zaznaczony przerywaną brązową linią odbijający w prawy górny róg.

Większy widok mapy
Cały przejazd przez drogę szutrową rejestruję w śladach na MapNav’ie, ostatni odcinek łączący Srebrzysze z Karolinówką jak na rower nie jest przyjemny ze względu na piaskową nawierzchię. Atmosfera starych wiosek jest jak na dzień dzisiejszy wymieszana z nowoczesnym budownictwem i osiedlaniem poza obrębem miast jednak nie zakłóca to czerpania przyjemności z jazdy rowerem.

MAILER-DAEMON dla poczty @wp.pl

Problemy z bezpłatnymi serwerami poczty (wp, onet itp.) są dzisiaj praktycznie codziennością.

Według xxl-web.com sprzeczna z międzynarodowymi normami regulującymi ruch poczty, konfiguracja serwerów wirtualnej polski skutecznie blokuje korespondencję z serwera alpha344.server4rent.eu obsługiwanego przez pleks’a 9. Brak zdefiniowanego rekordu SPF powoduje odrzucanie poczty przychodzącej do wp.

Aby rozwiązać problem należy przede wszystkim dokładnie przeczytać treść mailer-demaon następnie w panelu plesk zdefiniować nowy rekord:

  • Rekord type:  z listy rozwijanej TXT (w plesk’u nie ma SPF)
  • Enter domain name: pole pozostawić puste (element stały twoja.domena.pl)
  • Enter TXT rekord: v=spf1 a mx ptr a:alpha344.server4rent.eu -all (gdzie alpha344.server4rent.eu jest adresem serwa)

Po przeładowaniu dns’ów powinno zatrybić.

Teoretyczne dziury w kształceniu online

Nawał innowacyjnych projektów krąży po sieci jak zmora. Większość projektodawców stara się wmówić wszem i wobec nietuzinkowość proponowanych rozwiązań. Bazując na platformach open source rzesze programistów podpiętych pod wielkie korporacje piszą mniej lub bardziej wydajne systemy.

Dzisiaj wedle prośby szeryfa testowałem Dydacto, promowany przez Portal Innowacji Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Punktem wejścia do testowania było stanowisko średnio zorientowanego w kwestiach IT nauczyciela, mało otwartego na zdobywanie wiedzy i bardzo zajętego (uzupełnianie dzienników, programy, plany .itp).

Podejmuję test:

Serwis jest dobrze skrojony, kolory dobrane, moduły logicznie rozrzucone.

Rejestracja: poza standardem istnieje możliwość zalogowania się na danych z FB jednak pojawia się błąd:

W aplikacji Dydacto_registration wystąpił błąd. Spróbuj ponownie później.

zakładam, że jest to etap testowania i podejmuje trud żmudnej rejestracji ze względu na captcha, które przeładowuję 10 razy. Sukces, na skrzynkę wpada link z aktywatorem. Read more …

Poziomy wykluczenia

Poziom motywacji i gotowości do wdrażania nowych rozwiązań w moim życiu mogę zmierzyć globalną wizją a dokładniej mówiąc – poczuciem kierunku bo o ile czuję kierunek rozwoju swojego „Ja” o tyle łatwiej jest mi realizować zadania wpisane w tak zwany co dzień. Jednak żagle mojego statku w zależności od warunków zewnętrznych są bardziej lub mniej nadęte. Przypadków tak zwanego osłabienia determinacji do płynięcia na przód jest wiele. Pierwszy i jedyny jaki wezmę na tapetę to wykluczenie społeczne na poziomie rodziny.

Konkretna kindersztuba w pewnym sensie może poprowadzić nas w stronę sukcesu z drugiej zaś strony sztywne ramy nałożone podczas wychowania mogą w sposób zdecydowany ograniczyć swobodę myślenia, podejmowania ryzyka oraz stawiać w pozycji pasywnej. Zdecydowanie łatwiej jest korzystać z utartych schematów aniżeli poszukiwać nowych rozwiązań. O ile pozycja zgodna z ogólnym nurtem myślenia czy to w rodzinie czy w lokalnym środowisku, daje bezpieczeństwo w sensie emocjonalnym o tyle wolność i swoboda w takich warunkach jest ograniczona. Oczywiście wszystko jest kwestią podejmowania decyzji

Wariant objawia się z jednej strony możliwościami z drugiej ograniczeniami jakie daje konkretne kindersztuba. Oznacza to, że jeżeli podejmuję ryzyko związane z dowolnym działaniem przedsiębiorczym a rodzina nie akceptuje moich decyzji, które wiem, że zaprocentują (środkami finansowymi, spokojem ducha itp.), to moja determinacja do działania potencjalnie osłabnie. Presja społeczna na poziomie rodziny a właściwie nawyków połączonych ze wzorcami jakie wypracowało sobie małe środowisko (rodzina) może okazać się tak wielka, że zdolność jednostki (czyli mnie) do podejmowania kluczowych decyzji (świadomie lub mniej) może okazać się zerowa. Zakładając zatem, że skoro myślę i mam na imię Jan, a  Jan wie czego chce, a Jana filtr mentalny jest zdeterminowany przez stereotypy, archetypy itp. krążące wśród członków rodziny to zanim ja jako Jan podejmę decyzję nie będącą w spektrum zainteresowań/poparcia mojej małej społeczności (rodziny), przepuszczę ją przez ww. filtr i albo podejmę ryzyko wyłamania się ze schematów (zaryzykuję wykluczenie) albo pozostanę w pozycji bezpiecznej (nie złamię wypracowanych ścieżek). Proszę sobie wyobrazić sytuację kiedy będąc członkiem rodziny patologinczej, próbuję zmienić swoją rzeczywistość/myślenie, podejmuję trud przełamania schematów i zrobienie kroku naprzód – działanie moje jest traktowane przez mikrośrodowisko jako nienormalne a nawet patologiczne. Ww. pętla schematów myślowych jest często poważną barierą dla rozwoju jednostek rozwijających się prawidłowo a zagrożonych wg WHO niepełnosprawnością intelektualną nabytą. Schemat rodziny wielopokoleniowej, utrzymujący się nadal na terenach wiejskich w PL potęguje ryzyko uzależniania osób młodych od środków finansowych (renta, emerytuara) starszyzny a co za tym idzie uzależnienia i przejęcia archaicznego sposobu myślenia. Kolebką wykluczenia społecznego jest rodzina i ten korzeń właśnie powinien być w spektrum zainteresowań przedmiotu.

Brak treści artykułów/contentu w Joomla 1.0.x

Przy przenoszeniu serwisu na Pleska 9.3 w Joomla 1.0.x pojawił się problem nie wyświetlania artykułów. Generalnie w panelu cała zawartość contentu jest dostępna jednak front pozostaje pusty.

Aby rozwiązać problem należy:

  1. Znaleźć i edytować plik: ../includes/Cache/Lite/Function.php
  2. W linii 74 wartość:
$arguments = func_get_args();
zmienić na:

$arguments = func_get_args();
$numargs = func_num_args();
for($i=1; $i < $numargs; $i++){
$arguments[$i] = &$arguments[$i];
}

Jeżeli korzystasz z Joomla! 1.5.x wystarczy, że wykonasz nakładkę aktualizacyjną.

 

Problem jest związany z php 5.3.x

Powinno działać!

Rozliczenie dotacji na rozpoczęcie działalności gospodarczej

Jeżeli już uda nam się pomyślnie przejść przez rekrutację, szkolenia i ocenę biznesplanu to nie zostaje nic więcej jak rozliczenie 40000 tysięcy. Pozornie łatwa sprawa wydania zgodnie z biznesplanem otrzymanych środków może okazać się bardzo kłopotliwa i niebezpieczna dla naszego portfela. Na co zatem zwrócić uwagę?

Pierwszy problem może wynikać z przedłużających się procedur o których mowa była w innych wątkach. Okres od kiedy został złożony wniosek do otrzymania kasy to powiedzmy sześć miesięcy, co w przypadku gospodarki wolnorynkowej oznacza, że zabudżetowane powiedzmy w styczniu środki trwałe zmieniły swoją wartość o 30% lub producent całkowicie wycofał ze sprzedaży.  Zgodnie z umową środki powinny być wydane zgodnie z harmonogramem co oznacza, że mamy problem. Nie jest to koniec świata, jednak stawia nas w niekomfortowej sytuacji tłumaczenia się, pisania wniosków itp.

Read more …

Dotacja na rozpoczęcie działalności gospodarczej z Powiatowego Urzędu Pracy a dotacja z projektu

Podejmując próbę założenia własnej działalności gospodarczej, warto zastanowić się nad wnioskowaniem o dofinansowanie do biznesu. Pierwszą z możliwości jest Powiatowy Urząd Pracy, gdzie jeżeli spełniamy kryteria określone w regulaminach możemy starać się o dofinansowanie nie większe niż ok. 19 460,00 zł Zaletą takiego rozwiązania jest stosunkowo krótki czas oczekiwania na dotację o ile urząd dysponuje wystarczającą ilością środków. W porównaniu jednak z dofinansowaniem oferowanym przez fundacje/stowarzyszenie niecałe dwadzieścia tysięcy wygląda chudo.

Dotacje na działalność gospodarczą – gdzie jej szukać?

W przypadku działania 6.2 POKL, IP pośredniczącą odpowiedzialną za ogłaszanie konkursu jest zazwyczaj urząd wojewódzki i właśnie tam proponuję szukać informacji dot. dofinansowania. Przykładowo będąc mieszkańcem Krakowa powinienem skrupulatnie przeszukiwać strony Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Krakowie gdzie po prawej stronie w dziale: projekty realizowane jest  link do pliku .doc w którym znajdują się konkretne dane dotyczące: miejsca, terminu, grupy docelowej itp. Dokładna analiza dostępnych informacji może pomóc nam odpowiednio wcześniej przygotować się emocjonalnie i przede wszystkim merytorycznie do konkursu.

Może się okazać, że konkurs który znaleźliśmy jest już zamknięty, czyli grupa beneficjentów została zebrana a sam sam projekt jest na etapie szkoleń lub środki finansowe na rozwój przedsiębiorczości zostały rozdane. W takim przypadku dofinansowanie działalności jest dla nas nie możliwe.

Kolejnym sposobem na wcześniejsze przygotowanie się do konkursu na otrzymanie dotacji na firmę jest obserwacja planów działania ogłaszanych przez urzędy wojewódzkie. Przykładowo: jeżeli na stronach urzędu ogłoszono plan działania na 2011 rok a w nim przewidziano konkurs w ramach działania 6.2 na drugi kwartał 2011 roku to cala procedura naboru wniosków, oceny, negocjacji i podpisania umowy z fundacjami itp., potrwa kilka miesięcy co daje nam przybliżony termin czwartego kwartału rekrutacji osób fizycznych do udziału w projekcie.

Problem rozwlekłych procedur jest typowy dla pokalu dlatego też cierpliwość godna wędkarza jest zaletą!

Następnym sposobem pozyskiwania informacji o dotacjach jest nawiązanie kontaktu z lokalnymi liderami w realizacji projektów, tam właśnie pracują ludzie zorientowani w funduszach. Mówię tu bardziej o organizacjach pozarządowych niżeli o jednostkach samorządu terytorialnego z prostych powodów: JST mają skłonność odsyłania od pokoju do pokoju, natomiast NGO-sy są elastyczne a ich struktury proste w związku z czym prawdopodobieństwo otrzymania szybkiej i rzetelnej informacji jest wysokie.

Ogłoszenia prasowe/radiowe, plakaty, ulotki - praktycznie każdy projekt z pokalu ma to do siebie, że prowadzona jest kampania informacyjna w lokalnych mediach, zatem uważne obserwowanie tablic informacyjnych na osiedlu, przeglądanie gazet czy słuchanie lokalnego radia jest jak najbardziej wskazane. Ponadto na tablicach informacyjnych w lokalnych urzędach powinny pojawić się informacje o rekrutacji.

Im bardziej zaangażujemy się w pozyskiwanie informacji o miejscach i terminach tym bliżej jest 40000 tysięcy na wymarzoną firmę!

Dotacje na rozpoczęcie działalności gospodarczej

Kilka praktycznych wskazówek dla tych, którzy chcą założyć działalność gospodarczą i otrzymać dotację na starcie w ramach pokl-u, często w wysokości do 40000,00 złotych i do tego polskich

Na co zwrócić szczególną uwagę:

Do kogo skierowany jest projekt

  • Wyjaśnienie: firmy, instytucje, organizacje pieniążki rozdają na podstawie dokumentacji konkursowej publikowanej przez urzędy wojewódzkie itp., gdzie określone dokładnie są grupy docelowe, co mówiąc krótko determinuje już na wstępie grupę osób, która ma wielkie szanse na otrzymanie dotacji. Co to oznacza? Nie więcej nie mniej jak to, że np. w dokumentacji Wojewódzkiego Urzędu Pracy jest zapis: grupę docelową projektu stanowią co najmniej 60% osoby nieaktywne zawodowo czyli niezarejestrowane w zatrudniaku oraz nie podejmujące jakiegokolwiek zatrudnienia. Read more …

Urlaub in Kroatien – Plitvicer Seen

Spending Urlaub in Kroatien, eine der vielen Attraktionen außerhalb der historischen Stadt Split, Dubrovnik und die andere auf der Karte eingegeben werden müssen, die Plitvicer Seen. Dies ist ein interessanter Komplex von vielen Seen in der kroatischen Nationalparks. Der Zugang ist einfach durch ein sehr gutes Zeichen auf der Autobahn. Wie in der Karte dargestellt, so dass von Split, müssen Sie die Autobahn in der Nähe von Kik verlassen. Weiter örtlichen Straßen ist schön, können Sie den Balkan Landschaft zu genießen, sind Verkehrszeichen klar, was gerade auf der Plitvicer Seen.


Wyświetl większą mapę

High Resolution Press Images:

[+] autoban-150x150.jpg

Aktywny wyjazd w okolice Lublina – Jezioro Białe, rowerem z Sobiboru do Orchówka

Odcinek: Sobibór-Orchówek

Po zwiedzaniu Obozu Zagłady w Sobiborze wsiadamy na rower i kierujemy się na północ w stronę Włodawy a dokładnie to jedziemy drogą wzdłuż torów. Droga w 100% nadaje się na aktywny wypoczynek na rowerze – zakaz wjazdu pojazdów mechanicznych, cisza, spokój, świetny mikroklimat lasów sosnowych, utwardzona nawierzchnia (czasami nawet asfalt). Jeżeli chcesz zatrzymać się na chwilę – zwróć uwagę na pełzające żmije, zaskrońce i padalce, w końcu jesteś w Sobiborskim Parku Krajobrazowym! Na końcu odcinka wyłączonego z ruchu możesz spotkać kontrolę straży granicznej – ruch turystyczny na rowerach nie jest raczej obiektem zainteresowania więc śmiało można kierować się w stronę Orchówka. Jadąc dalej wjedziesz w aleję brzozową i praktycznie w tym klimacie wyjedziesz z lasu. Niestety lokalnie kierowcy, szczególnie w okresie letnim jeżdżą z prędkością światła,  jeżeli posiadasz lusterka to konsekwentnie z nich korzystaj. Ciekawostką jest to, że będąc nad Jeziorem Białym wystarczy przejechać dosłownie kilka kilometrów by odciąć się od świata i spędzić czas w kontakcie z przyrodą. Jeżeli udało Ci się dojechać do Orchówka to proponuję odwiedzić kilka miejsc i zacząć od starej stacji kolejowej.

Dlaczego właśnie stara stacja kolejowa? Jest to miejsce, których na Lubelszczyźnie jest wiele, jednak biorąc pod uwagę lokalizację tj granicę z Ukrainą i Białorusią to wg mnie warto

Read more …

Aktywny wyjazd w okolice Lublina – Jezioro Białe

Planując weekend w okolicach Lublina warto wziąć pod uwagę Jezioro Białe, szczególnie w przypadku spędzania wolnego czasu na rowerze. Pojezierze Łęczyńsko-Włodawskie ze względu na specyfikę i ułożenie terenu idealnie wpasowuje się w jazdę trekingową.

Jak dojechać i gdzie zostawić samochód?

Z Lublina kieruj się na Włodawę przez Łęczną. Trasa jest przyjemna, w miarę szeroka i przede wszystkim atrakcyjna turystycznie – lasy sosnowe, jeziora, rozrzucone wioski. Jeżeli nie posiadasz CB radia zwolnij w okolicach Urszulina. We Włodawie na rondach kieruj się na Chełm. Już tylko kilka kilometrów i jesteś w Okunince. Jezioro Białe ma stosunkowo dobrze zorganizowany system bezpłatnych parkingów ciągnących się wzdłuż części turystycznej. W ciągu tygodnia raczej nie być problemu z parkowaniem, trudniej w pogodny weekend. Ostatecznie samochód zostawiam przy Kościele i właśnie tam proponuję oznaczyć początek trasy.

Jedziemy rowerem – odcinek Okuninka-Sobibór

Opuszczając drogę łączącą Okuninkę z Orchówkiem a dokładniej spod Kościoła, jedziemy w lewo. Kierując się tą trasą będzie okazja spojrzenia na intensywnie uczęszczane w sezonie bary, dyskoteki, straganiki. Warto zwrócić uwagę na pieszych, którzy raczej nie zwracają uwagi na pojazdy. Przed skrzyżowaniem z drogą łączącą Włodawę z Chełmem odbijamy w lewo na leśne ścieżki. Spokojnym turystycznym tempem, bez większych problemów dojedziesz w okolice Żłobka. Świetny mikroklimat sosen, kilka piaszczystych odcinków, sprzyja dla aktywnego odpoczynku. Po dojechaniu do asfaltu pomimo, że nie ma żadnego kierunkowskazu, bo trudno o kierunkowskaz wyskakując z lasu, kierujemy się w lewo na Sobibór. Droga jest dobra i słabo uczęszczana przez samochody, zatem komfort jazdy na rowerze jest tym bardziej większy. Po drodze mijamy sympatyczne stare chatki, zdarza się również i nowoczesne budownictwo, burząc harmonię. Ukształtowanie terenu nie sprawia większych trudności w pokonywaniu trasy rowerem. Spragnieni mogą starym wakacyjnym zwyczajem skorzystać z gościnności mieszkańców i napić się wody ze studni.
Pokaż Jezioro Białe – Sobibór – Orchówek – Włodawa na większej mapie
Read more …

Faktura VAT online

Czy prowadząc działalność gospodarczą i wystawiając miesięcznie średnio 3 Faktury VAT, warto korzystać z bezpłatnych generatorów faktur online?

Poniżej kilka praktycznych informacji dla rozpoczynających działalność gospodarczą:

ZALETY:

  • brak kosztów związanych z licencją,
  • możliwość wystawienia faktury z każdego komputera/laptopa podłączonego do sieci,
  • brak konieczności posiadania Windowsa potrzebnego do instalacji softu – możliwość połączenia się z siecią z platformy Linux,
  • inne*

WADY:

  • brak możliwości zapamiętania po wprowadzeniu danych takich jak: nazwa firmy, NIP, REGON, osoba wystawiająca fakturę vat, telefon, e-mail, nazwa banku, numer rachunku, nazwa towaru/usługi (w większości generatorów online),
  • częsty bak możliwości wprowadzenia ceny brutto (program sam wylicza kwotę od netto),
  • ręczne wprowadzanie kolejnego numeru faktury, wymóg każdorazowego pilnowania numeracji,
  • brak możliwości dodania logotypu firmy  - osoby budujące wizerunek marki mają ograniczone możliwości estetyczne.
  • inne*

Oczywiście nie chcę nikomu z MŚP narzucać tego jak powinno wyglądać dobre zarządzanie firmą na tym poziomie, jednak dotychczasowe doświadczenia pozwalają mi określić rozwiązania przyśpieszające pracę i przede wszystkim wprowadzające jasność sytuacji. Read more …

Wakacje w Chorwacji – Dubrovnik

Dojazd Magistralą Adriatycką z Mariny (50 km od Split-u i ok 15 od Trogir-u) do Dubrovnika zajmuje nam ok 4 godzin. Ruch w Chorwacji o 3 rano jest minimalny, drogi są oświetlone, brak kontroli policji. Małą trudność sprawia wyprzedzenie autokaru lub ciężarówki na krętych drogach.

ZALETY Magistrali Adriatyckiej dla ruchu turystycznego:

  • brak dodatkowych kosztów podróży związanych z bramkami na autostradzie,
  • możliwość zobaczenia wielu ciekawych miejsc: wysp, zatoczek, miasteczek, krajobrazu dalmatyńskiego,
  • możliwość kupienia po niskich cenach owoców sprzedawanych na przydrożnych straganikach,
  • przyjemność z jazdy po krętych drogach.

WADY:

  • Długi czas podróży ze Split-u do Dubrovnik-a,
  • duże zagęszczenie ruchu w ciągu dnia,
  • częste ograniczenia prędkości związane z terenem zabudowanym,
  • kierowcy nieprzyzwyczajeni do krętych dróg będą musieli zwrócić szczególną uwagę na bezpieczeństwo jazdy.

W 2009 roku zdecydowanie odradzałbym dojazd do Dubrovnika przez autostradę ze względu na to, że kończy się niecałe 100 km od Split-u w okolicach Vlaki a dojazd do magistrali jest trudny (słabe oznakowanie dróg lokalnych, których nie ma na mapach i ogólna dezorganizacja związana z budową kolejnych odcinków autostrady).

Na mapach google i w przewodnikach turystycznych proponowana trasa omija Bośnię i Hercegowinę (przez wyspy) - zupełnie niepotrzebnie.

 

Właściciel obrazka © Wszelkie prawa zastrzeżone dla zata, źródło: http://www.panoramio.com/photo/12144288

Właściciel obrazka ©zata

Przejście graniczne zlokalizowane jest centralnie na magistrali. Odprawa jest szybka i przyjemna, nie ma wielokilometrowych korków. Celnicy mają poczucie humoru i sprawiają wrażenie przyzwyczajonych i pozytywnie nastawionych do ruchu turystycznego. Standardowo sprawdzane są paszporty i dowody rejestracyjne. W wielu przewodnikach turystycznych przestrzegają przed wychodzeniem poza pobocze drogi ze względu na nierozbrojone miny z czasów wojny, co nie jest do końca prawdą-większość miejsc jest intensywnie uczęszczana przez turystów i mieszkańców, ponadto miejsca zaminowane są oznaczone. Przejazd prze kilkadziesiąt kilometrów Bośni i Hercegowiny nie sprawia jakichkolwiek problemów, ceny paliwa na stacjach są chorwackie (europejskie), krajobraz jest typowo dalmatyński. Odprawa celna na wyjeździe jest podobna do tej na wjeździe. Do Dubrownika z granicy pozostaje ok 60 km, które powinny minąć wszystkim turystom w przyjemnej atmosferze na podziwianiu Adriatyku, wysp i gór.

Okolice Dubrownika charakteryzują się nasileniem prac budowlanych od strony północnej, turyści będą mieli wrażenie, że wjeżdżają do miasta przemysłowego (Chorwacji ukierunkowali rozwój gospodarczy na usługi w tym szczególnie w okresie letnim na turystykę).  Dojeżdżając do turystycznego centrum zagęszczenie ruchu jest duże, praktycznie nie ma możliwości zatrzymania się na zastanowienie i ewentualną spokojną analizę mapy. Przy starym mieście są duże parkingi jednak koszt w okolicach 20 Kun (dane z 2009r.) za godzinę nie jest optymistyczny dla aktywnego turysty, który planuje spędzić, rozsądne co do wielkości i wartości kulturalnej miejsce, 8-9 godzin na zwiedzanie.

 

(Dane GPS do bezpłatnego zaparkowania samochodu w okolicach Dubrovnika: 42.633531,18.136971)