Open Street Map (OSM) projekt rozpoczęty przez Steve’a Costa, dziś realizowany przez OpenStreetMap Foundation stawia przed lokalnymi społecznościami nowe możliwości komunikacji i prezentacji swojego środowiska. Idea OSM przypominająca ideę Wiki udostępnia możliwość nanoszenia i edycji danych GIS przez zaangażowanych użytkowników. Niejednokrotnie dane z OSM są o wiele bardziej aktualne i dokładniejsze od tych tworzonych przez korporacje zajmujące się nawigacją GPS. Społeczna użyteczność projektu ma swój pozytywny wymiar w indywidualnym podejściu do mapowanych danych co przekłada się na wiarygodny przekaz typu – nieformalne nazwy miejsc, obiektów, firm itp., aktualne utrudnienia w ruchu, nowe drogi, oraz jak pisze Warszawska Gazeta Pl chodniki utrudniające życie osobom niepełnosprawnym dodawane przez mieszkańców pewnej, nieokreślonej miejscowości w Niemczech.
Mapowanie świata na dzień dzisiejszy nie jest procesem skomplikowanym ze względu na dostępność narzędzi pomiarowych takich jak telefony komórkowe z wbudowanym odbiornikiem GPS. W moim przypadku Nokia E66 i aplikacja napisana przez rosyjskich programistów MapNav. Okazało się, że dane dotyczące Chełma i okolic na OSM są bardzo ograniczone i przypominają mapy Google (G). Zatem rozpoczynając pracę ze ścieżkami zebranymi w MapNav’ie przypada mi rola pioniera. Jeszcze nie spotkałem się z mapami online, gdzie nałożone są chodniki, schody i inne elementy nie związane z ruchem aut osobowych zdominowanych przez ww korporacje.
O ile rola pioniera jest fascynująca to świadomość tego, że jest się prawie jedynym maperem działającym w poronieniu ok 50 km nie jest optymistyczna. Przeglądając mapy zachodniej europy zauważam prawidłowość – mieszkańcy o wiele bardziej angażują się w życie publiczne co przekłada się na ilość danych wprowadzonych na mapę. Przykład ten ujawnia fakt, że społeczeństwo polskie ma jeszcze wiele do zrobienia by stać się społeczeństwem informacyjnym. Według mnie przyczyną nie jest brak dostępu do sprzętu i oprogramowania ale przede wszystkim chęci i determinacji do uczenia a przede wszystkim uczestnictwa w życiu publicznym.
Do zobrazowania rozwoju projektu i jego oddziaływania na postawy mieszkańców, pod dyskusję poddaję miejscowości Falun we Szwecji i Oleśnicę w Polsce, czyli liczące w okolicach 36 000 mieszkańców.
Powyższy benchmarking jest w pewnym sensie projekcją ogromnego zaangażowania mieszkańców Falun w budowanie swojego wizerunku na OSM a także postawy zbliżonej do dziennikarstwa obywatelskiego. Potencjalni turyści/goście miasta, wyposażeni w telefon z GPS i dostępem do Internetu, są w stanie dzięki platformie OSM w sposób nieograniczony poruszać się po mieście włącznie z unikaniem ograniczeń dla rodzin z wózkami, osób niepełnosprawnych (schody, zwężenia tunele i inne). Oleśnica pokazuje w odróżnieniu od Falun białe plamy.
Oczywiście nie jest to reguła, ponieważ również na terenie PL są zaangażowani maperzy.
Każda komercyjna platforma zawierająca mapy online z zasady będzie ograniczona reżimem koncepcji nakładanych przez „bystrych” menadżerów.



